fbpx
Maciej Politowicz1221
Rodzinna sesja lifestyle z pierniczkami w tle 11 grudnia 2020 Tagi: , , ,

Sesja lifestyle to naturalna, inspirowana życiem codziennym sesja. Skupiona na emocjach, ale nadal w artystycznym ujęciu. Pojęcie sesji lifestyle jest szerokie. Może się kryć pod nim wiele innych określeń – sesja rodzinna, noworodkowa, pary, małżeńska. Nazewnictwo jest w tym przypadku umowne. W moim odczucie chodzi tu bardziej o ideę, a ideą sesji lifestyle jest opowiadanie o przeróżnych, pięknych częściach życia codziennego.

Każdego dnia wykonujemy czynności, które wydają nam się zwyczajne. Nie zastanawiamy się nad utrwalaniem takiego prozaicznego stanu rzeczy. Czas mija nieubłaganie, a wspomnienia ulatują. Zmienia się nasze otoczenie, nasze zwyczaje i w końcu my sami. Dzieci rosną i nim się spostrzeżemy nie będą już dziećmi. Dlatego też warto czasem się zatrzymać. Spojrzeć na swoje życie z boku. Dostrzec piękno, które nas otacza. Zadbać o nie i o uwiecznienie wspomnień dnia codziennego – fotograficzna sesja lifestyle doskonale się do tego nadaje.

Nasza rodzinnie świąteczna sesja lifestyle

Mając na uwadze to wszystko to, o czym napisałem powyżej postanowiliśmy wspólnie zrobić sobie rodzinną sesję lifestyle podczas tradycyjnego wypiekania pierniczków świątecznych. Fajnie było obserwować cały ten proces zza obiektywu. Od razu w oczy rzucało się zaangażowanie naszego starszego syna. W końcu wszystkie te obejrzane odcinki Master Chefa zaprocentowały:) Na jego twarzy malowało się skupienie i zaangażowanie godne prawdziwego kulinarnego wirtuoza. Dla kontrastu młodszy urwis podszedł do tematu zupełnie na lekko. W jego wypadku ważna była zabawa, wygłupy. Czasem sobie myślę, że oni są razem jak takie yin yang – wzajemnie się uzupełniają.

Ostatecznie wszyscy mieliśmy razem masę dobrej zabawy. A co najważniejsze efektem tej zabawy były przepyszne pierniczkiJ Dość gadania. Czas na wybrane kadry naszej rodzinnej sesji lifestyle.  

Jak wygląda sesja life style w moim wykonaniu

Jeżeli obejrzeliście powyższe kadry to macie już pojęcie o mojej interpretacji sesji lifestyle (a jeżeli macie ochotę poczytać nieco o tym czym dla mnie jest fotografia rodzinna to możecie to zrobić tutaj). W taki właśnie sposób ją widzę. Dla mnie fotografia lifestyle to reportaż ze wspólnego spaceru, chwil spędzonych razem na kanapie czy ulubionych zabaw z dziećmi. Zależy mi na tym żeby patrząc na zdjęcia widzieć to, co jest między bohaterami fotografii – relacje, uczucia, wszystko to, co dzieje się “pomiędzy”. Jestem przekonany, że fotografie z takiej sesji staną się powodem do uśmiechu, do ciepłych wspomnień, a nierzadko nawet i do łzy.

Jeżeli po obejrzeniu tego materiału nabraliście ochotę na zrobienie sobie rodzinnej sesji w takim właśnie klimacie to śmiało do mnie piszcie (link do oferty tutaj). Postaram się dać z siebie maxa żeby Wasze rodzinna sesja lifestyle była naturalna i pełna Waszych uczuć.

Na sam koniec, pozostając w klimatach świątecznych, zachęcam do przejrzenia mojego wpis o plenerowej sesji świątecznej, którą niedawno wykonałem.